Raport z wypadku DG-100 z 2012r w Anglii

zalecenia, porady, przestrogi, zdarzenia
  • Autor
    Wiadomość

Raport z wypadku DG-100 z 2012r w Anglii

Postprzez jarek » Śr lis 08, 2017 9:10 pm

AAIB Bulletin: 7/2013
Pilotowi udało się dwa razy wejść w kora, za drugim razem ze skutkiem śmiertelnym. Bardzo szczegółowy raport - jest log z wykresami prędkości, wysokości, kąta przechylenia itp.
Niestety mimo to nie wiadomo dokładnie co się stało - albo pilot miał jakiś problem ze zdrowiem, albo za drugim razem miał otwarte hamulce.

Informacyjnie - manual DG nie podaje prędkości minimalnej, ale wg tego dokumentu to 36 węzłów czyli 66km/h.
 
Login: jarek
Posty: 1424
Dołączył(a):
Śr gru 21, 2011 5:58 pm

Re: Raport z wypadku DG-100 z 2012r w Anglii

Postprzez Piotr_S » Śr lis 08, 2017 9:23 pm

Stall speed - 65km/h (dla trzysetki)

Pozdrawiam
Piotr
 
Login: Piotr_S
Posty: 901
Dołączył(a):
Cz cze 18, 2015 5:23 pm

Re: Raport z wypadku DG-100 z 2012r w Anglii

Postprzez maksnastały » Pt lis 10, 2017 5:20 pm

Chyba najlepiej to bezpiecznie przetestować, nie znam historii naszego DG ale założę się ze waży więcej niż w instrukcji.
 
Login: maksnastały
Posty: 219
Dołączył(a):
N lut 08, 2015 11:33 pm
Lokalizacja: Wejherowo

Re: Raport z wypadku DG-100 z 2012r w Anglii

Postprzez jarek » Pt lis 10, 2017 6:22 pm

maksnastały napisał(a):Chyba najlepiej to bezpiecznie przetestować, nie znam historii naszego DG ale założę się ze waży więcej niż w instrukcji.

Laszując szybowiec na bezpiecznej wysokości zawsze ewarto popróbować jak dany szybowiec sygnalizuje przeciągnięcia i czy ma tendencję do korka.

Ja będąc przy dolnej granicy dopuszczalnej masy w kabinie stwierdziłem, że DG-101G bardzo łagodnie reaguje na przeciągnięcia zarówno w prostej jak i w krążeniu, bardzo niechętnie wchodzi w kora - zupełnie inna liga niż Jantar na którym silniejszy ruch sterami może zakończyć się dynamicznym przeciągnięciem. Stąd trochę mnie zaskakuje, że temu pilotowi udało się to na DG dwukrotnie.
 
Login: jarek
Posty: 1424
Dołączył(a):
Śr gru 21, 2011 5:58 pm

Re: Raport z wypadku DG-100 z 2012r w Anglii

Postprzez jaclen » Śr lis 15, 2017 11:43 pm

Wg mnie przesłanką mogło być małe doświadczenie pilota i ster płytowy - jest inny od klasycznego.
Na Cobrze długo nie mogłem tego steru wyczuć w krążeniu.
Kiedyś w Kornem po wyjściu z wyciągarki w komin, dwa razy pod rząd mi się Cobra w krążeniu zerwała. Było to na PKSach więc jeszcze niezbyt w sezonie wlatany byłem...
Z poważaniem,

Jaclen
 
Login: jaclen
Posty: 1517
Dołączył(a):
Cz kwi 06, 2006 8:45 am
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Raport z wypadku DG-100 z 2012r w Anglii

Postprzez krzysztofs » So maja 02, 2020 9:41 pm

Szukałem dzisiaj w googlu informacji dot. umowy serwisowej i części do DG 100. Jedną z pierwszych pozycji była wypowiedz Jacka, która wyjaśniała wypadek dg-100 z 2012, że prawdopodobnie przyczyną było usterzenie płytowe szybowca. Nie powiem, lekko się przestraszyłem, bo w szybowcu, którego dopiero co zakupiłem jest właśnie takie usterzenie. W raporcie napisali, że prawdopodobnie przyczyną wypadku były wysunięte hamulce w trakcie drugiego korkociągu. Informacji na temat problematycznego usterzenia nie ma, są tylko wypowiedzi od pilotów mówiące o tym że szybowiec jest bardzo łatwy w pilotażu. Sugeruję unikania pisania postów zawierających wiedzę "wyssaną z palca", biorąc pod uwagę, że nasze forum jest indeksowane przez google.
 
Login: krzysztofs
Posty: 308
Dołączył(a):
Pn sie 11, 2014 2:00 pm
Lokalizacja: Gdynia

Re: Raport z wypadku DG-100 z 2012r w Anglii

Postprzez jaclen » Śr maja 06, 2020 9:26 pm

Drogi Krzysztofie,

w moim poście napisałem o moim poglądzie na PRZESŁANKI, a nie przyczynę.
Pogląd ten oparłem na tym co mi się przydarzyło i co opisałem, a nie "wyssałem z palca".
Cały wątek był "gdybaniem" wynikającym z tego, że przyczyna w raporcie nie została jednoznacznie ustalona.

Nie bardzo rozumiem skąd ta nerwowa reakcja ale zbsolutnie zgadzam się z Tobą, że należy być odpowiedzialnym za słowo, które głosi się publicznie.
cut
Z poważaniem,

Jaclen
 
Login: jaclen
Posty: 1517
Dołączył(a):
Cz kwi 06, 2006 8:45 am
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Raport z wypadku DG-100 z 2012r w Anglii

Postprzez krzysztofs » Pt cze 05, 2020 10:56 pm

Dodam tylko dla przyszlych uzytkownikow, ktorzy wpadna z wujka googla na ten watek - dopiero co (wczoraj) mialem okazje obleciec DG100 z plytowym usterzeniem. Jestem poczatkujacym pilotem i moge stwierdzic, ze szybowiec lata przepieknie - sam sie prowadzi ( tak jak opisywalo to kilku znajomych, ktorzy maja przyjemnosc latania tym typem). Takze chcialbym rozwiac negatywne opinie na temat tego typu usterzenia.
 
Login: krzysztofs
Posty: 308
Dołączył(a):
Pn sie 11, 2014 2:00 pm
Lokalizacja: Gdynia

Powrót do Bezpieczeństwo Lotów

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron