Zakup, rejestracja, kwitologia zakupu szybowca - dłuuugie.

FAQ, czyli często zadawane pytania i odpowiedzi
  • Autor
    Wiadomość

Zakup, rejestracja, kwitologia zakupu szybowca - dłuuugie.

Postprzez Mieszko Zieliński » N lis 03, 2019 4:12 pm

Czołem wodzowie i wodzianki.
Zdecydowałem się opisać moją przygodę z zakupem szybowca za granicą, a żeby nie było za łatwo, zagranica była poza UE co spowodowało więcej kwitologii. Ale wszystko skończyło się dobrze i DG-100 już lata. Może się komuś przyda, ja nie miałem tej wiedzy.

Po kolei. Sam zakup szybowca wiadomo, wybrać model który was interesuje, posłuchać kolegów co do jego właściwości lotnych (zwłaszcza ostrzeżeń). Wygody składania etc. Do samego kupna najlepiej wziąć ze sobą kogoś kto się zna, obejrzy patyka, zajrzy tam gdzie trzeba etc.

Ja oczywiście olałem większość z powyższego i zakupiłem DG-100 z dzieloną kabiną i statecznikiem płytowym. Do tego pojechałem sam i wysłałem kilka zdjęć Siarze żeby zobaczył czy to się do czegokolwiek nadaje. Dwie teczki kwitów były w językach których nie ogarniam więc to też nie ułatwiało weryfikacji.
Z perspektywy czasu :
1. Dłużej bym posiedział nad kwitami i kazałbym sobie tłumaczyć wszystko co znajdę
2. Zrobiłbym listę kwitów która będzie wymagana do rejestracji szybowca w Polsce

No ale kupiłem, zrobili dla mnie ARC (bo sobie zażyczyłem po konsultacji z Siarą), znaleźli kwity od przyczepy, wystawili umowy sprzedaży i wuala.

Ale zanim odebrałem szybowca musiałem wykonać kilka rzeczy. Jeśli kupujecie szybowiec spoza UE musicie opłacić cło i VAT. I tu macie dwie możliwości:
Jeśli planujecie wynajem szybowca, i macie firmę, to warto go kupić na waszą działalność, odliczycie VAT naliczony na granicy, wszystkie koszty upgradeów będą mogły być wliczone w koszty etc. Jeśli nie – to do ceny szybowca doliczcie 2,7% cła (ale niekoniecznie) i VAT (21-23% w zależności gdzie będziecie VAT płacili – bo można go opłacić w pierwszym kraju UE do jakiego z patykiem wjedziecie).

Ja wybrałem opcję „firma” z cleniem i opłaceniem Vat w Polsce, więc musiałem zrobić następujące rzeczy:
1. Znalezienie dwóch agencji celnych – wywozowej i przywozowej ( w moim przypadku Szwajcaria i Polska). Wywozowa zażądała ode mnie kaucji (standardowa praktyka) którą mi potem oddała na konto po ocleniu szybowca.
2. Wyrobienie numeru EORI w wersji na firmę, można załatwić przez epuap.
3. Do kolejnych kroków potrzebny jest dokument rejestracyjny szybowca.
4. Wyrobienie EUR1 (zwolnienie z cła) załatwia agencja eksportowa. Jeśli szybowiec był wart mniej niż 6000 EUR wystarczy deklaracja sprzedającego na fakturze że był wyprodukowany na terenie EU.
5. T1 – dokument transferowy, musicie mieć taki dokument żeby dokonać transferu patyka między krajem eksportującym a docelowym. Tu nawet wpisujemy numer urzędu celnego w którym dokonamy odprawy . Załatwia agencja eksportowa. Bez tego albo nie przejedziecie granicy albo wam wlepia mandat podczas kontroli. Dajcie sobie dłuższy czas na transfer (np. 2 tygodnie) w razie niemców.
6. Na granicy dokonujemy odprawy, warto sprawdzić czy agencja ma oddział na granicy i czy jest otwarty jak będziemy ją przejeżdżać.

Na tym etapie w moim przypadku koszty przedstawiały się następująco:
Agencja celna polska 300 zł netto, agencja celna szwajcarska: EUR1 90 EUR , T1 180 EUR i kaucja wartości 25% wartości szybowca zwrócona po ocleniu go w Polsce minus 50 EUR opłaty manipulacyjnej.
Wszystkie koszty związane z cleniem patyka to okolice 1750 zł.
Akurat byłem za granicą wszystkie powyższe czynności zajęły mi 3 dni i zrobiłem je za pomocą maila, telefonów i epuapu. XXI wiek proszę państwa. Na granicy z agencji celnej odebrałem kwity zapłaciłem kasę (chcieli przelewem ale nie byłem pewien czy zdąży dotrzeć więc zgodzili się na gotówkę).

Jeśli kupujecie patyka z UE, to wszystko powyższe można ominąć. Wystarczy FV lub umowa.

Rozdział 2 – Rejestracja
Tu już jest lepiej, jesteśmy w domu i gadamy po polsku. Procedura jest nieskomplikowana, po kolei:
1. Rezerwację znaków (ULChttps://ulc.gov.pl/_download/ltt/Rejestr-Cyw_Stat_Pow/wniosek_o_rezerw.pdf)
2. Pozwolenie radiowe (wniosek na wydanie pozwolenia naużywanie pokładowej stacji lotniczej https://bip.uke.gov.pl/download/gfx/bip/pl/defaultaktualnosci/125/5/2/wniosek_o_pozwolenie_-_stacja_pokladowa.pdf )
3. Potwierdzenie opłat celnych (jeśli spoza UE)
4. Opłatę lotniczą
5. Zgłoszenie do wpisania szybowca do rejestru (ULC https://ulc.gov.pl/_download/ltt/Rejestr-Cyw_Stat_Pow/Zg%C5%82oszenie_Rejestr.pdf)
Każdy z powyższych wniosków jest dobrze opisany na stronach UKE i ULC więc nie będę się tu rozpisywał. Po prostu taka jest kolejność.

Uwaga! Do rejestracji potrzebujemy dokument o wyrejestrowaniu szybowca z poprzedniego rejestru oraz zdjęcia szybowca z nowymi znakami.

Po całej procedurze albo w trakcie trzeba jeszcze szybowiec ubezpieczyć w zakresie OC. Do rejestracji OC nie jest potrzebne.

Rozdział 3 – wydanie CofA i ARC.

Tutaj bardziej opiszę cały proces. Żeby dostać nowe CofA (świadectwo zdatności do lotu) musicie mieć aktualne ARC, porobione biuletyny dla szybowca, przeglądy etc. Generalnie wyprowadzoną dokumentację na czysto. I tu warto pomęczyć sprzedającego o wszystkie kwity. W moim przypadku brakowało starego szwajcarskiego CofA i musiałem go szybko dostarczyć. Latamy na dwóch papierach CofA (wydawane raz prze dany rejestr) i ARC (wydawane okresowo co roku przez ULC lub organizację obsługową CAMO).
W moim przypadku wyglądało to tak że wysłałem wniosek o wydanie CofA do ULC, chcieli stare CofA dosłałem i potem dostałem telefon z ULC Gdańsk że brakuje jeszcze kwitów.
Zabrałem więc całą teczkę i pojechałem do ULC, Pan inspektor znalazł większość ale chciał jeszcze protokołów sprawdzenia szczelności przyrządów i kompensacji busoli. Szwajcarzy twierdzili że jest to w ramach rocznego przeglądu i przyjął takie wyjaśnienie. Poprosił również o CRS’a na znaki, kto je nanosił i kto za to weźmie odpowiedzialność. Zbaraniałem, nie powiem, ale że jako pilot właściciel mogę robić przeglądy to i znaki też mogę naklejać. Wystarczyło wprowadzić odpowiedni zapis do książki płatowca. Reszta przeszła. Umówiliśmy się nazajutrz w Pruszczu żeby zobaczyć szybowiec i gitara. Mam CofA.

Poniżej lista kwitów niezbędnych do otrzymania CofA.
1. Stare CofA z poprzedniego kraju (niektóre wystawiają CofA eksportowe)
2. Ubezpieczenie OC
3. ARC aktualne
4. Wniosek o wydanie świadectwa zdatności do lotu
5. POT (program obsługi technicznej)
6. CRS na znaki – można zrobić samemu jako pilot właściciel lub wpisać do książki płatowca
7. Potwierdzenie wykonania wszystkich biuletynów
8. Tabelka zgodności z POT (tu wpisujemy ostatni i kolejne terminy przeglądów)
9. Tabelka wyposażenia o ograniczonym resursie (tu wpisujemy tosty, pasy i wszystko co wymaga wymiany przeglądów kiedy zabudowane – kiedy do wymiany etc.)
10. Protokół ważenia
11. Manual szybowca
12. Aktualne przeglądy porobione
a. Na płatowiec
b. Na geigery
13. Potrzebna jest też książka płatowca, gdzie wpisujemy nalot i przeglądy lub dołączamy CRS do dokumentacji.
Jak wyślecie wszystko powyższe jako załączniki do wniosku to całość będzie prosta i nieskomplikowana. Będzie wizyta inspektora żeby zobaczyć szybowiec, obejrzeć książkę płatowca etc.

Rozdział 4 Uwagi do POT.
POT jest obowiązkowy dla każdego patyka. Można go zrobić samemu lub zapłacić komuś by go napisał. Będą tam zawarte okresy przeglądów szybowca i kto je ma wykonywać. Jako że jak wspomniałem jest XXI wiek wszystkie przeglądy płatowca możemy wykonywać jako pilot właściciel. I już. Jeśli chodzi o kompensację busoli i zegary to pilnujcie żeby w POT nie znalazło się za dużo, no i tego sami nie wykonamy. Przeglądy możemy wypisywać w formie CRS na osobnych kartkach lub do książki płatowca. Ta ostatnia jest bardzo wygodną formą. Nie jest to PDT, nie ma tam przeglądów przedstartowych etc. Jest nalot, ilość startów i przeglądy. Jeśli robimy je sami to w ostatniej kolumnie wstawiamy krzyżyk. POT musi być oczywiście zgodny z maitenace manual danego typu. Jeśli instrukcja wymaga przeglądu co 3 miesiące to taki zapis musi być w POT.

Epilog
Nasłuchałem się o tym jak to zajebiście jest mieć szybowiec na niemiecki numerach bo tam się nie czepiają i tylko się kasiorę płaci i już. I kosztowo to tak zajebiście wychodzi. Jako że nie pałam zbyt dużym zapałem do latania z flagą RFN na ogonie, bo się czterech pancernych i psa za młodu naoglądałem, to chciałem to zrobić na polskich znakach i zobaczyć „how hard could it be”.
Pomijając temat clenia, to przepisywanie z rejestru do rejestru (nowe CofA, ARC, kwity ) to ten proces niczym się nie różni w innych krajach. Skąd wiem? Bo jak już przejrzałem wszystkie kwity mojego szybowca od 1977 roku okazało się że dokładnie to samo co wymaga od nas ULC.
Form1, Biuletyny, przeglądy, ARC , Maitenance Plan (POT), ważenia nawet tabelka wyposażenia o ograniczonym resursie jest w szwajcarskiej dokumentacji.

Jak już macie CofA to otrzymanie ARC może odbyć się w ULC, jako pilot właściciel wykonujecie przeglądy więc kosztów nie ma. Koszt ARC to opłata lotnicza rzędu ilu, 100 zł? I to jest ten roczny koszt utrzymania szybowca zdatnego do lotu. Bo sprawdzanie szczelności zegarów czy w PL czy w DE też będzie kosztowało coś. Dla leniwych – czyli dla mnie zostaje CAMO z małą opłatą miesięczną. Ale się jeszcze zastanawiam.

Ja jestem pozytywnie zaskoczony podejściem ULC do tematu, wysłałem wniosek o wydanie CofA jakieś 8 dni przed końcem ARC, zanim dosłałem stare CofA zostały 2 dni do końca ARC. A ULC Gdańsk wydzwonił mnie że brakuje kwitów i żebym się pośpieszył to zdążymy.
Dodam tylko że 100% kwitów wysyłałem przez EPUAP. Wpominałem że XXI wiek?

Szczęśliwy posiadacz DG-100 o numerach Sp-4051.
Na koniec, jeśli ktoś widzi tu jakieś błędy, lub ma inne doświadczenia lub pomysły jak to jeszcze uprościć do dajcie znać.

Mieszko
Ja to w ogóle chciałem być w sekcji ale mnie nie przyjęli za wazeliniarstwo....
 
Login: Mieszko Zieliński
Posty: 311
Dołączył(a):
Pn mar 09, 2009 4:51 pm

Re: Zakup, rejestracja, kwitologia zakupu szybowca - dłuuugi

Postprzez jaclen » N lis 03, 2019 9:43 pm

Dziekuję, że podzieliłeś się swoim doświadczeniem.
Koniecznie opublikuj ten tekst na forum szybowce.com.
http://forum.szybowce.com/index.php
w dziale "ARC i inne problemy z rejestracją/przedłużeniem zdatności do lotu" gdzie ludzie wymieniają info w temacie.
Z poważaniem,

Jaclen
 
Login: jaclen
Posty: 1478
Dołączył(a):
Cz kwi 06, 2006 8:45 am
Lokalizacja: Gdańsk

Powrót do Pytania i odpowiedzi

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość